Zastanawialiście się kiedyś, jak głęboko sięga
miłość Boga do człowieka? A może nie musieliście nad tym myśleć, ponieważ to
…odczuliście?
Słowem wstępu, stronę tę poświęcam każdemu, kto
zmaga się z przeciwnościami losu i szuka pocieszenia oraz wsparcia. Każdemu,
kto stracił wszelką nadzieję. Osobom samotnym. Ale też ludziom, którzy
zachwycają się otaczającym ich światem. Ludziom, którzy kochają życie. A nade
wszystko, którzy kochają naszego Stwórcę.
Blog zrodził się w mojej głowie wiele miesięcy
temu, kiedy chciałam gdzieś wylać swoje żale, poczucie niesprawiedliwości, ale
także chciałam z kimś podzielić się radosną stroną swojego życia – chciałam
ludziom ukazać, jak niezwykłe może być życie, mimo cierpienia, przeżywanych
zawodów czy niepowodzeń. Ale po kolei.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.