środa, 20 września 2017

Kilka słów wstępu



Zastanawialiście się kiedyś, jak głęboko sięga miłość Boga do człowieka? A może nie musieliście nad tym myśleć, ponieważ to …odczuliście?



Słowem wstępu, stronę tę poświęcam każdemu, kto zmaga się z przeciwnościami losu i szuka pocieszenia oraz wsparcia. Każdemu, kto stracił wszelką nadzieję. Osobom samotnym. Ale też ludziom, którzy zachwycają się otaczającym ich światem. Ludziom, którzy kochają życie. A nade wszystko, którzy kochają naszego Stwórcę.

Blog zrodził się w mojej głowie wiele miesięcy temu, kiedy chciałam gdzieś wylać swoje żale, poczucie niesprawiedliwości, ale także chciałam z kimś podzielić się radosną stroną swojego życia – chciałam ludziom ukazać, jak niezwykłe może być życie, mimo cierpienia, przeżywanych zawodów czy niepowodzeń. Ale po kolei.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.